Uważajmy gdy na nasze konto wpłynie niespodziewany przelew BLIK. To może być próba oszustwa - ostrzega Powiatowy Rzecznik Konsumentów.
Oszuści nie próżnują. Tym razem ich ofiarami stają się klienci platform sprzedażowych, którzy coraz chętniej korzystają z zakupów online i płacą BLIKIEM.
Jak działają oszuści?
Zamieszczają fikcyjne ogłoszenie na platformie sprzedażowej i numer telefonu przypadkowej osoby. Gdy kupujący płaci za nieistniejący towar, pieniądze trafiają na konto właściciela wskazanego numeru, który został wykorzystany przez oszustów.
Wówczas oszust kontaktuje się z odbiorcą przelewu, twierdząc, że doszło do pomyłki przy wpisywaniu numeru telefonu i nakłania na zwrot środków na inny numer telefonu lub konto. Po otrzymaniu pieniędzy znika. Problem pojawia się gdy kupujący nie otrzymuje towaru i zgłasza sprawę platformie sprzedażowej lub policji. Wtedy już wiadomo, że to oszustwo, a osoba która „oddaje” pieniądze może zostać uznana za pośrednika w oszustwie, mimo że działała w dobrej wierze.
Ważne, by nigdy nie wysyłać pieniędzy na inny numer niż ten, z którego był przelew i przede wszystkim zgłosić nieoczekiwany przelew BLIK do Banku - takie rozwiązanie rekomendują bankowi eksperci.